• Wydanie nr 24/08/2019 z dnia 24 sierpnia 2019 roku, ISSN 2392-215X

PKP dysponuje 100 tys. nieruchomości

Grunty i nieruchomości zlokalizowane w pobliżu dworców kolejowych  i innych węzłów komunikacyjnych cieszą się dużym zainteresowaniem inwestorów. Tym bardziej że zwykle są to bardzo atrakcyjne lokalizacje w centrach miast. Coraz częściej inwestorzy łączą funkcję biurowe lub handlowe z komunikacyjnymi, dlatego posiadane przez PKP tereny cieszą się zainteresowaniem deweloperów. Spółka Xcity Investment, która zajmuje się projektami deweloperskimi PKP, chce ich zrealizować ponad 40 do 2018 roku.

Z mojej perspektywy dla większości inwestycji jest jeden klucz, zresztą parafrazując angielskie sformułowanie, czyli lokalizacją. Ona jest najważniejsza dla projektu i my ją zapewniamy – mówi agencji Newseria Maciej Król, prezes zarządu Xcity Investment.

PKP SA jest właściciele, 100 tys. nieruchomości w Polsce. Wśród nich są nie tylko dworce i tereny przy liniach kolejowych, lecz także atrakcyjne lokalizacje w centrach miast. Xcity Investment, która z ramienia PKP odpowiada za projekty deweloperskie i współpracę z inwestorami, chce wykorzystać potencjał tych terenów.

Są to bardzo różne miejsca, różne miasta, zarówno mniejsze, jak i większe. Kluczową kwestią jest wykorzystanie potencjału wynikającego m.in. z lokalizacji w pobliżu stacji kolejowych – mówi Król.

Potencjał ten starają się wykorzystywać deweloperzy z wszystkich segmentów rynku nieruchomości. Takich terenów w centrach miast poszukują deweloperzy na powierzchnie biurowe i handlowe. Jak podkreślają przedstawiciele Polskiej Rady Centrów Handlowych, dworce kolejowe, autobusowe czy stacje metra stanowią skupiska dużej grupy potencjalnych klientów, dlatego coraz częściej centra handlowe będą powstawać w pobliżu takich węzłów komunikacyjnych. Przykłady takich inwestycji są m.in. w Katowicach, Krakowie czy Warszawie.

Jak podkreśla Maciej Król, lokalizacja decyduje o zainteresowaniu inwestorów, nawet jeśli dany rynek jest już nasycony.

To  bardzo konkurencyjny, trudny rynek, w szczególności przy obecnej koniunkturze, jakkolwiek równocześnie posiadający bardzo duży potencjał. Na rynku biurowym mamy przesyt projektów biurowych i nadpodaż powierzchni. Z drugiej strony jest ta tendencja z całą pewnością w dłuższej perspektywie się odwróci. Mamy też do czynienia z sytuacją, w której w wielu miastach, w szczególności większych, jest już pewne nasycenie powierzchniami handlowymi – mówi Król.

Xcity Investment – powołana na początku 2015 roku – realizuje dziś siedem projektów, a kolejne są na etapie rokowań. Inwestycje, nad którymi pracuje – o łącznej powierzchni ponad 400 ha, będą prowadzone zarówno w dużych miastach, jak Warszawa i Katowice, jak i w mniejszych – Elbląg, Kłodzko, Koło, Koszalin, Bielsko-Białą czy Skarżysko-Kamienna. Spółka analizuje ponad 100 kolejnych potencjalnych lokalizacji.

Nie mamy sytuacji, w której możemy zastosować jeden konkretny model zabudowy nieruchomości, kopiować go z miasta do miasta, każdorazowo wymaga to szczegółowej analizy – tłumaczy Maciej Król.

Sposób realizacji danego projektu zależy w głównej mierze od inwestora. Jak podkreśla Król, rolą spółki Xcity Investment jest stworzenie odpowiednich możliwości, które uczynią konkretne przedsięwzięcie wykonalnym.

I to, co jest też bardzo istotne w całym schemacie, to współpraca z władzami lokalnymi, które w dużym stopniu determinują sposób wykorzystania danej nieruchomości – dodaje Król.

 

Źródło: newseria.pl