Wydanie nr 16/03/2026 z dnia 16 marca 2026 roku, ISSN 2392-215X
TSUE analizuje obowiązki banków wobec kredytobiorców przy umowach opartych o WIBOR. Co to oznacza dla kredytów złotowych i rynku finansowego?
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zajmuje się precedensową sprawą dotyczącą kredytów złotowych opartych na wskaźniku WIBOR. Rzecznik generalny TSUE w opinii wskazał, że sam wskaźnik jest uczciwy i zgodny z prawem, ale banki muszą w sposób przejrzysty i pełny informować konsumentów o jego charakterze, administratorze oraz konsekwencjach stosowania zmiennej stopy procentowej.
To oznacza, że sądy krajowe nie mogą badać metod wyznaczania WIBOR-u, ale mogą oceniać, czy banki należycie wywiązały się z obowiązków informacyjnych wobec kredytobiorców.
Spór trafił do TSUE na wniosek Sądu Okręgowego w Częstochowie. Dotyczył kredytu hipotecznego zaciągniętego w 2019 roku w PKO BP na kwotę ponad 400 tys. zł. Kredytobiorca twierdził, że nie został poinformowany o sposobie wyznaczania WIBOR-u, co – jego zdaniem – prowadziło do nieuczciwych warunków umowy.
Pełnomocnik klienta domaga się zwrotu nadpłaconych rat i wskazuje, że brak przejrzystych informacji narusza prawa konsumenta. Bank odpiera zarzuty, podkreślając, że WIBOR jest certyfikowany i zgodny z unijnymi regulacjami.
Opinie prawników są podzielone.
Wyrok TSUE zapadnie w najbliższych miesiącach. Z dotychczasowej praktyki wynika, że orzeczenie często podziela opinię rzecznika generalnego. Jeżeli Trybunał uzna, że banki rzeczywiście nie spełniały obowiązków informacyjnych, na rynku kredytów złotowych może pojawić się fala pozwów.
Konsekwencje mogą być istotne nie tylko dla kredytów hipotecznych, ale również dla innych umów i pożyczek opartych o zmienne oprocentowanie.
Artykuły „Fala pozwów z powodu WIBOR?” oraz „TSUE: WIBOR wymaga dobrej informacji” – Rzeczpospolita.