Wydanie nr 20/01/2026 z dnia 20 stycznia 2026 roku, ISSN 2392-215X
Dziś poznamy opinię Rzecznika Generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie stosowania wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych. Choć to jeszcze nie wyrok, często przesądza o kierunku rozstrzygnięcia – i może mieć kluczowe znaczenie dla sektora bankowego oraz kredytobiorców.
TSUE ma rozważyć przede wszystkim, czy wskaźnik WIBOR spełnia unijne wymogi ochrony konsumentów — w szczególności, czy można poddać go kontroli pod kątem abuzywności, a także czy informacja na temat jego mechanizmu była dostatecznie przejrzysta dla kredytobiorców.
Według oceny przedstawicieli sektora bankowego — w tym Tadeusza Białka, prezesa Związku Banków Polskich — opinia Rzecznika najprawdopodobniej będzie spójna z wcześniejszym stanowiskiem KE i rządu, które uznają WIBOR za zgodny z prawem unijnym, m.in. dzięki realizacji wymogów wynikających z rozporządzenia BMR oraz dyrektywy o kredycie hipotecznym.
Obecnie w polskich sądach toczy się około 2 000 spraw dotyczących kredytów opartych na WIBOR-zie, ale póki co większość rozstrzygnięć była na korzyść banków.
Jeśli opinia Rzecznika będzie pozytywna dla finansistów, może to skutecznie zmniejszyć szanse na unieważnianie umów kredytowych. Jednak jeśli będzie zawierać krytyczne uwagi dotyczące przejrzystości lub prawa do kontroli — otworzy to drogę do bardziej licznych i skutecznych działań sądowych po stronie konsumentów.
Chociaż opinia nie ma mocy wiążącej, to jej znaczenie jest nie do przecenienia — w wielu sprawach opinia była później potężnym argumentem decydującym o treści wyroku.
Sędziowie krajowi często idą za wskazówkami Rzecznika, co może skutkować masowym kwestionowaniem zapisów o oprocentowaniu WIBOR-plus-marża jako niedozwolonych klauzul. Jeśli tak się stanie, skutki finansowe dla banków mogą być gwałtowne — mówimy o poważnych zobowiązaniach sięgających setek miliardów złotych, a jednocześnie o ogromnej ulgi dla kredytobiorców.
Źródło: Rzeczpospolita z dnia 10.09.2025r.